nowości
Pisali o Nas PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
środa, 15 lutego 2012 22:59

Artukuł w Gazecie Aleksandrowskiej

 

artscan


 

Informacja o Naszych działaniach na stronie http://www.utw.pl/


str2

 

 

Wykaz UTW na stronie Gazety Pomorskiej


str1

Poprawiony: czwartek, 16 lutego 2012 00:13
 
Artykuł w Gazecie Pomorskiej PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
środa, 15 lutego 2012 22:35

Uniwersytet trzeciego wieku na wsi?! W Bądkowie go mają!


Autor:  Jolanta Zielazna, Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.  Pełny tekst artykułu na stronie Gazety Pomorskiej: http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20111128/DOJRZALI/354732230

 

Dojrzali pozazdrościli młodzieży, że tyle się dla nich dzieje w bądkowskim gimnazjum. No i też mają Uniwersytet Ludzi Aktywnych.

Przewodnicząca rzuca myśl

Wybrali taka nazwę, bo się nie czują "trzecim wiekiem".
- Najważniejsze, że nam się chce chcieć - kilka razy podkreśla Elżbieta Niemczyk. - Chce nam się przyjść i spotkać i że ktoś chce przyjść i nam poświęcić czas. Z przyjemnością czekam na nasze spotkania. 35 lat przepracowała w bankowości, później zapisała się do koła emerytów, a kiedy powstał uniwersytet - zgłosiła się i tu.

  Sprężyną powstania uniwersytetu była - wszystko na to wskazuje - Janina Maciejczak, przewodnicząca gminnego koła emerytów w Bądkowie. Była nauczycielka i wicedyrektor bądkowskiej szkoły, jak już odpoczęła na emeryturze pomyślała, że trzeba coś robić. Dla emerytów organizuje wieczorki i spotkania. Bawią się, że hej! - Potrzebne to, bo ludzie muszą się spotykać - mówi. Potem przekonała wójta, że w gminie potrzebna jest salka rehabilitacyjna. Wójt znalazł pomieszczenie, ona sponsorów, którzy dali pieniądze.

  Wreszcie - co to dużo gadać - pozazdrościła tego, co w gimnazjum dzieje się dla młodzieży. I któregoś razu zaczepiła historyka, Józefa Nowakowskiego. - Pani Maciejczak wymusiła to nam nie moralnie - żartuje historyk. - Więc zacząłem szukać. A że modne stały się uniwersytety, to zaproponowałem uniwersytet. Bardzo różny od tych, które funkcjonują w mieście. Tworzy go z kolegą od komputerów. Od lutego dołączy anglistka i będą zajęcia z angielskiego. I tak od początku roku kalendarzowego, przy gimnazjum w Bądkowie w powiecie aleksandrowskim działa Uniwersytet Ludzi Aktywnych. Na piątkowe spotkania przyjeżdżają słuchacze nie tylko z innych wsi bądkowskiej gminy, także z Wagańca, Konecka.

Co to za awaria?!

 Józef Nowakowski, niespokojny duch, zakochany w swojej małej ojczyźnie, z uczniami stworzył słownik biograficzny ważnych postaci z historii regionu, na na koncie dwie książki, zdobywa pieniądze na programy dla młodzieży. Gdy Maciejczak go zaczepiła z kolegą informatykiem policzyli, że na 4600 mieszkańców gminy Bądkowo 1072 osoby są w wieku 50-80 lat. Prawie co czwarty!
Ale na program dla dojrzałych dwa razy mu się nie udało zdobyć pieniędzy z Fundacji Kronenberga. Rozżalony siadł i przelał na papier pomysł zajęć dla dorosłych. Akceptację dyrektora szkoły miał. Jako że jest historykiem, więc łatwo się domyślić, czego dotyczyły. - Żona mnie pozbawiała złudzeń: Myślisz, że na historię ktoś będzie chodził?! - opowiada Nowakowski.
Jednak zaryzykował. Zimą rozwiesił we wsi kilka kartek z informacją o kursie historii dla dojrzałych.

  Na pierwsze spotkanie przyszło 9 osób. Teraz - zapisanych jest około 30, regularnie chodzi ponad 20. Określili się Uniwersytet Ludzi Aktywnych. Choć większość to emeryci, uznali, że "trzeci wiek" jakoś do nich nie pasuje. Nic nie płacą, wszystkie zajęcia są za darmo. Do historii szybko dołączył komputer. Tu chętnych jest mniej, stresu dużo więcej. A najwięcej obaw, że popsują, że mysz spadła ze stołu, kursor znika z monitora, obraz znika z ekranu i tylko jakieś gwiazdy na nim latają. Co to za awaria?! Uparta grupa podporządkowała sobie niesforną mysz, klawiaturę, odkrywa, jak wspaniałym źródłem wiedzy i informacji jest internet. Warto to opanować, bo bądkowski uniwersytet ma swoją zakładkę na stronie gimnazjum (www.gimbadkowo.internetdsl.pl). - Dla mnie największą radością było, gdy po roku wchodzę do sali, a tu brakuje miejsc! Serce rośnie! - cieszy się Janusz Graczyk, nauczyciel informatyki. Nowakowski nie miał problemu z przekonaniem go, by nauczył obsługi komputera.

Podróż od korzeni

 Szybko też się okazało, że historia może być pasjonująca. Bo Józef Nowakowski nie funduje im nudnego wykładu. Tak to zgrabnie poukładał, że wiódł ich od najważniejszych kultur, wielkich cywilizacji starożytności, korzeni naszych wartości - do 20-lecia międzywojennego. Prezentacje, zdjęcia, anegdoty, wielkie postaci i ich wpływ na dzieje. - Gdyby nie pan Nowakowski, to nie wiem, czy tyle nas by tu było - stwierdza Elżbieta Smolińska z Toporzyszczewa. Na zajęcia jeżdżą oboje z mężem. - Zawsze przygotowany, slajdy, zdjęcia, pokazy. Tak, tak - Nowakowski, który do komputerów podchodził z wielką nieufnością i rezerwą, nauczył się przygotowywać prezentacje! Zresztą, przygotowany jest nie tylko on. Słuchacze też nie są bierni. Czesław Stefański jeśli tylko ma (a zwykle ma) na zajęcia przyniesie jakieś książki, albumy, chętnie coś dopowie albo sprowokuje do dyskusji.

  Historia to jego konik. Zaczęło się od Sienkiewicza, potem był Kraszewski, Jasienica. Ale w szkole samochodowej, gdzie się uczył, historii nie było, a wcześniej uczono jedynej właściwej. - Piłsudski, Dmowski - nie wiedziałem, że takie osoby istniały - opowiada Stefański. Te braki nadrobił później. Został mechanikiem, po południu pracował w gospodarstwie, ale na książki historyczne gdzieś tam zawsze wykrawał czas. Dziś o historii może rozprawiać bez końca. Ten uniwersytet to coś dla niego. I nie jest ważne, że przyjeżdża z Kujawek. To nie aż tak daleko. I dopiero będąc na emeryturze odważył się spełnić jeszcze jedno marzenie z dzieciństwa - zaczął uczyć się grać na skrzypcach. - W dzieciństwie ojciec zrobił mi skrzypeczki-zabawkę z drzewa akacjowego. Mam je do dziś - opowiada. I to musiało wystarczyć na dziesiątki lat. Jakiś czas temu kupił prawdziwy instrument i zaczął jeździć do Włocławka do ogniska muzycznego. Trudny instrument, ale pan Czesław się nie poddaje.

Uczeń zostaje nauczycielem

 Za to Elżbieta Niemczyk, ta która przez wiele lat była bankowcem, jako uczennica w historii nie widziała nic ciekawego. Tego przedmiotu uczyła jej mama, ale jej to zupełnie nie pasowało. A teraz - eureka! Zaczęła odkrywać rodzinną historię, pamiątki, doszukała się wielu ciekawych faktów z życia swoich przodków. Gdy przekonała się, jak ciekawa może być historia, myśli o nieżyjącej mamie. Niejako spłaca dług. I ona, i inni nie mogą się doczekać trzeciego semestru. Zaplanowane są zajęcia z genealogii, budowanie drzewa swojej rodziny wizyta w archiwum.
Z zajęć na uniwersytecie czerpią obie strony: "studenci" i nauczyciele.

  Józef Nowakowski nie ukrywa,że od czasów liceum chciał być nauczycielem na wsi. Choć nie przypuszczał, że będzie zakładał uniwersytet. Graczyk też jest zadowolony. Podkreśla, że zajęcia z dojrzałymi studentami dużo mu dały. Nauczyły cierpliwości, bo dojrzali są więźniami własnych doświadczeń. - Młodzi klikają i sprawdzają, co będzie. Starsi obawiają się konsekwencji swego postępowania - opowiada nauczyciel. - Myślą, co się stanie, jak klikną. I jeszcze jedno. - Pani Maciejczak uczyła mnie historii i WOS, teraz ja ją uczę korzystać z komputera - mówi z dumą. - Ona mnie też wychowywała, że jak się mówi "dzień dobry" to się zdejmuje czapkę z głowy. Teraz spłacam dług - mówi Graczyk.

  Nowakowski program uniwersytetu rozpisał na razie na trzy semestry. Co będzie dalej? Pewnie coś wymyśli. Od lutego ma się przecież zacząć angielski, a i Janinie Maciejczak nowe, praktyczne rzeczy chodzą po głowie.

Poprawiony: środa, 15 lutego 2012 22:59
 
Zostań studentem - seniorem na Uniwersytecie Ludzi Aktywnych! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
środa, 14 września 2011 22:41

indeksJuż 7 października (godz. 15:30) wznawiamy zajęcia na Uniwersytecie Ludzi Aktywnych przy Publicznym Gimnazjum im. Władysława Stanisława Reymonta w Bądkowie. Przypominamy, że to rodzaj Uniwersytetu Trzeciego Wieku, bowiem nasza oferta skierowana jest do wszystkich aktywnych emerytów i rencistów oraz miłośników historii z naszej gminy, choć  mile widziani są również chętni z gmin sąsiednich. A warto wiedzieć, że tylko w grupie wiekowej 55 – 80 lat jest nas 1072 osoby (na około 4600 wszystkich mieszkańców gminy). Przypominamy również, że Nasz projekt jest oparty całkowicie na zasadach non profit i pomyślany tak, że uczestnictwo w zajęciach oraz ich przygotowanie i prowadzenie są całkowicie bezpłatne.

Program zajęć  obejmuje:

II semestr - 0d 7 października 2011 do końca stycznia 2012

Historia - prowadzący zajęcia Józef Nowakowski: Dokończenie  zajęć z I semestru (3 spotkania) Najważniejsze wydarzenia z historii  Polski na tle dziejów Europy i świata. (Okres walk narodowowyzwoleńczych w XIX wieku,  okres I wojny światowej i dwudziestolecia międzywojennego oraz czasy II wojny i okupacji). Pozostałe spotkania poświęcone będą  dziejom lokalnym – czyli poznaniu przeszłości gminy Bądkowo oraz jej wybitnych mieszkańców.

Informatyka - prowadzący zajęcia Janusz Graczyk: Kontynuacja zajęć dotyczących podstaw informatyki

 

III semestr – od początku lutego do końca czerwca 2012

Historia - prowadzący zajęcia Józef Nowakowski: Podstawy heraldyki i genealogii  punktem  wyjścia do stworzenia drzewa genealogicznego  własnej rodziny.

Informatyka - prowadzący zajęcia Janusz Graczyk: Kontynuacja zajęć z podstaw informatyki.

Nowość!!! Język angielski – prowadząca zajęcia Monika Morawska. Podstawy języka angielskiego.


Uwaga! Studentem – seniorem i uczestnikiem naszych zajęć można zostać w dowolnym momencie – to znaczy od II, a nawet tylko od III semestru! Można też wybrać zajęcia tylko z jednego przedmiotu. Kierujemy się bowiem zasadą H. Forda, który powiedział:

„Każdy, kto przestaje się uczyć jest stary, bez względu na to, czy ma 20 czy 80 lat. Kto kontynuuje naukę pozostaje młody. Najwspanialszą rzeczą w życiu jest utrzymanie swojego umysłu młodym”

Naszą ofertę edukacyjną będziemy chcieli poszerzyć o wyjazdy  studentów - seniorów do muzeów i placówek archiwalnych oraz  zapraszanie na wykłady wybitnych historyków z naszego regionu. Jeśli jesteś na emeryturze lub rencie, jeśli masz dużo czasu lub chcesz spędzić czas w naszym towarzystwie – przyjdź do nas. (więcej informacji: sekretariat gimnazjum - tel. 54 2724051, u prowadzących zajęcia oraz na stronie gimnazjum: www.gimbadkowo.internetdsl.pl


Miejsce zajęć – Publiczne Gimnazjum w Bądkowie Terminy spotkań w II semestrze: zawsze w piątek od godziny 15:30:

7 i 21 października

4 i 18 listopada

2 i 16 grudnia

6 i 20 stycznia

ZAPRASZAMY!!!


Poprawiony: środa, 14 września 2011 22:43
 
Od dziś są prawdziwymi studentami-seniorami PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
sobota, 12 marca 2011 00:56

 W dniu dzisiejszym (11 marca 2011) studentom-seniorom Uniwersytetu Ludzi Aktywnych, działającego od stycznia w naszym gimnazjum, zostały uroczyście wręczone indeksy, dzięki czemu mogą już czuć się prawdziwymi studentami. Tę przyjemną i zaszczytną część dzisiejszych zajęć celebrowali zaproszeni na te uroczystość goście – Panie: Halina Kurdupska – Przewodnicząca Rady Gminy Bądkowo oraz Barbara Kurzyp – Przewodnicząca Komisji Oświaty, Kultury, Zdrowia i Pomocy Społecznej oraz Ryszard Stępkowski – dyrektor gimnazjum oraz Józef Nowakowski i Janusz Graczyk - „wykładowcy”.

 


Imieniny

Pamiętaj o złożeniu życzeń!!! Dziś: Wandy Zenona
Jutro: Jana Danuty

Czas

Ulti Clocks content